BX4UG4P

Dzieje się sporo, nasza strona oczekuje na większą modernizacje i optymalizacje, a ja spokojnie wypoczywam na wakacjach… No cóż, chcąc nie chcąc mały zastój jest nieunikniony. Ale dziś nie o tym, bo pewna rzecz wstrząsnęła mną tak mocno, że od razu po otrzymaniu informacji wziąłem telefon w dłoń i proszę… Zapraszam do lektury o Maisey!

Nasza bohaterka jest zarządczynią Świata Prywatnego Odysea, a także byłą Moderatorką Forum. Burzliwe dyskusje o wyżej wymienionej Pani trwają na forum od kilku ładnych miesięcy. Powstało tak dużo memów związanych z jej osobą, że najprawdopodobniej gdybym chciał je tu wszystkie zamieścić po prostu nie starczyłoby mi miejsca na serwerze. Dlaczego więc osoba o tak wysokim stanowisku stała się obiektem takiej nienawiści?Myślę, że każdy kto choć raz w ostatnich miesiącach zaglądał do tego tematu zdaje sobie sprawę, że na jej serwerze Panowały dość… Ciekawe zasady, na moje podchodzące pod dyktaturę, na moje bo gwiazda naszego wpisu stwierdziła niegdyś po artykule na jej temat, że nasz portal jest mocno subiektywny, więc niech tym razem będzie na moje!

 

Mój cyrk, moje małpy

Odnoszę wrażenie, że mniej więcej tą zasadą przez większość czasu kierowała się Maisey. W teorii, jest zarządczynią, okej jest szefem serwera i może wszystko… No właśnie w praktyce nie do końca, bo i gracze mają swoje odgórnie narzucone prawa czy zarządcy się to podoba, czy nie. Serwery prywatne mimo wszystko podlegają pod Garmory (i najwyraźniej całe szczęście) więc i zarządcy są kontrolowani, w przypadku tego świata rozmawiając z wieloma jego graczami odniosłem wrażenie, że gdy nie „trzymasz z zarządcą” nie jest zbyt ciekawie. Naprawdę cieszyłem się, że ostatecznie postanowiłem zostać przy światach publicznych… Mimo tego typu rządów i wielu pokrzywdzonych graczy dziś sytuacja się wyjaśniła:

Witam,

wraz z publikacją tego postu został wprowadzony nowy regulamin świata, który obowiązuje od tej chwili.
Zarządczyni dopuściła się złamania własnego regulaminu. Wykazała się faworyzowaniem graczy oraz wypowiadaniem się w naganny sposób. Zachowanie przedstawione przez Zarządczynię było nieodpowiednie oraz niesprawiedliwe wobec graczy i nie będzie przez nas tolerowane. Zdecydowaliśmy się na tak radykalne kroki, aby w przyszłości uniknąć podobnej sytuacji.
Zmiany w regulaminie mają na celu ograniczenie decyzyjności Zarządczyni we wszelkich spornych sytuacjach. Regulamin pozostanie niezmieniony przez najbliższy rok lub do odwołania.

~Morry Myio

Mnie jako osobę przyglądającą się z boku tej całej szopce to smuci, bo naprawdę jej wyczyny dostarczyły mi sporo rozrywki. Kiedyś będąc świadkiem jednej reakcji na sytuacje w grze uznałem, że płacz jest definitywnie objawem zbyt silnego uzależnienia, możecie mi wierzyć lub nie, ale ja również płakałem… Ze śmiechu, jak Maisey uznała, że wprowadzi na swoim świecie obowiązek dodawania na tytanów, po tym gdy nie dodali jej na jednego z nich. Niemniej łączę się w bólu z pokrzywdzonymi graczami, mój zastępca przez tego typu nieporozumienie stracił naprawdę bardzo dużo czasu (wbicie bodajże 312 lvla, zlootanie kilku rzadkich legend) i pieniędzy (miał zestaw rzeczy za SŁ warty przynajmniej 100-200 pln). Został wyrzucony ze świata za niepełnienie swojej funkcji questmakera (którą pełnił), co dziwne wyrzucono go po tym gdy zaczął… Dedać zarządczynie.

 

No cóż, tym sposobem Maisey najprawdopodobniej straciła rangę MF. Co dalej będzie z serwerem? Zobaczymy, póki co ZŚP się nie zmieni, niemniej regulamin został narzucony przez Opiekuna Swiatów Prywatnych i nie zanosi się na jego szybką modernizacje.

 

Nie wiem jak mam to podsumować, ale mimo wszystko dla niektórych chyba idealnym rozwiązaniem byłoby Margonem Single Player…

Źródło