Witajcie!

Wpadłem na pomysł stworzenia serii poradników ukazujących moc jednej z lepszych niegdyś profesji w Margonem. Być może mało kto z Was pamięta czasy, gdy przedmioty legendarne nie posiadały bonusów, podpisów, ani przesadzonego leczenia turowego. Czasy, gdy nie istniały ani błogosławieństwa, ani 2 zestawy umiejętności; to również czasy, gdy zamiast tych wszystkich udogodnień, przedmioty mogły posiadać ponad 12% ciosu krytycznego, olbrzymią ilość SA i mocy krytyka, czyli to, co łowcy smakuje najbardziej. Zajrzałem w archiwum Waybackmachine, sprawdziłem datę oficjalnego powstania mojego konta i oczom moim ukazała się ankieta: „która profesja jest najsłabsza?” Co może Was zainteresować, większość graczy zgodnie stwierdziła, że najsłabszą profesją jest tancerz ostrzy. Patrząc na pozycję tej profesji w dzisiejszym rankingu, można sobie tylko wyobrazić, jak wielkie zaszły zmiany w balansie. Są jednak przedziały i bronie, które przypominają o dawnej świetności mojej ulubionej profesji – tej, którą zdecydowałem się grać od początku istnienia mojego konta. Mało jest szaleńców, którzy zostają wierni jednej profesji przez cały okres gry w Margonem; postanowiłem w tej sytuacji podzielić się z Wami moim doświadczeniem w kwestii łowcy. Być może dzięki mojemu poradnikowi jakiemuś łowcy uda się wreszcie pokonać samodzielnie Zabójczego Królika. Udowodnię Wam, że jest to możliwe, a łowca nie służy tylko do wbijania wysokiego poziomu.

To teraz trochę organizacyjnie. Dzisiejszy artykuł pełni rolę wprowadzenia do serii. Postaram się w miarę często pisać kolejne części poradnika. Żeby uwiarygodnić moje słowa, postaram się posiadać postać na przedziale, który aktualnie będę opisywał; chyba, że w przeszłości miałem już do czynienia z opisywanym przedziałem, jak w przypadku 83. poziomu.